czwartek, 16 lutego 2017

Romwe wishlist

hej!
Troszkę zrobiłam sobie przerwę od bloga, bo aż prawie dwa tygodnie, co w ogóle jest dziwne, bo przecież miałam ferie, więcej czasu na pisanie itp. Jednak u mnie wyszło trochę na odwrót, ponieważ po tym wolnym, czuje się równie zmęczona, co przed nimi. Ciągle coś się działo, gdzieś z kimś się widziałam, a nawet byłam dwa razy na nartach! Niestety nie znalazłam w tym wszystkim czasu dla siebie i minęło to bardzo szybko. Teraz znowu zaczęła się szkolna rutyna i cały ten proces przyzwyczajania się do niej. Na razie motywacji brak, ale myśl o zbliżającej się wiośnie, lepszej pogodzie jakoś dodaje mi energii. Po za tym nie mogę doczekać się maja i czerwca, na myśl o tych miesiącach od razu pojawia mi się banan na twarzy, ponieważ zapowiadają się bardzo ciekawie! Odnośnie zbliżającej się cieplejszej pory roku przygotowałam dla Was wishliste z sklepu Romwe, pewnie większość z Was słyszała już o tym sklepie, pojawiał się on czasem i na moim blogu. Zazwyczaj ich ubrania nie gardziły jakością, a także większość mnie zachwycała. Dziś pokaże, Wam te, które najbardziej wpadły mi w oko :) Jeśli Was coś zainteresuje, proszę o kliknięcia w link! ♥

SUKIENKI:
1/2/3/4

BLUZY:
1/2/3/4

BLUZKI:
1/2/3/4

SWETRY:
1/2/3/4
Proszę o kliknięcia w linki albo TUTUTU
(w następnym poście udostępnię parę blogów, które to wykonały :D)

niedziela, 5 lutego 2017

Zakopane!

hej
Moje ferie jak się okazało mijają mi nawet aktywnie, codziennie gdzieś wychodzę ze znajomymi i wciąż nie miałam mojego wielkiego dnia lenia, ale spokojnie, znajdę i na to czas! Większość porządków, które planowałam, zrobiłam już. Obejrzałam również sporo filmów i na pewno zrobię osobny post, aby Wam polecić te najlepsze :) Ostatnio wybrałam się też z bliźniaczkami i Kasią (pozdrawiam!♥) do Zakopanego. Byłyśmy w miejscach, które chyba najbardziej mi się spodobały, kiedy odwiedziłam tą miejscowość w tamtym roku.  Byłyśmy na Gubałówce, pod Wielką Krokwią no i w moim ulubionym miejscu tam czyli Antałówka. Mam wrażenie, że mało osób wie o niej, ponieważ nie ma tam w ogóle ludzi, a widok nawet lepszy niż na Gubałówce. Mianowicie można z  niej zobaczyć Tatry, Zakopane i to właśnie z tego miejsca zachód wygląda najpiękniej jak dla mnie. Dlatego, jeśli ktoś planuje wycieczkę na południe, to polecam uwzględnić ten punkt widokowy :)
Może zainspiruje Was spora dawka zdjęć!
Jeśli chcesz być na bieżąco, to zapraszam do zaobserwowania mnie na:
Instagramie--> bajolaa
Snapchacie---> thisisolaa

sobota, 28 stycznia 2017

Ferie!

hej!
Uwaga uwaga w końcu zaczęłam ferie! ♥ Będą to chyba najbardziej leniwe ferie jakie miałam, ale wcale nie narzekam, ponieważ takich właśnie potrzebuje! Nie mam zaplanowanych żadnych większych wyjazdów, jedyne co, to pewnie wybiorę się na narty, a także z dziewczynami na jeden dzień do Zakopanego. Bardzo się ciesze, że te dwa tygodnie będą takie bardziej domowe, ponieważ mam sporo rzeczy do ogarnięcia. Przede wszystkim przydałoby się porządnie wysprzątać pokój no i mój laptop w którym panuje ogromny nieład. Na pewno chciałabym obejrzeć mnóstwo filmów z mojej listy, która jest dosyć obszerna, a także wrócić do czytania czegoś innego niż lektury szkolne. Po za tym w końcu zaspokoję moją potrzebę fotografii, którą szkoła bardzo dobrze wytrąca. Planuje co najmniej raz wybrać się na wschód słońca i mam nadzieje, że smog panujący w Krakowie, nie zniszczy mi ładnego widoku. Oczywiście, znajdzie się też dużo czasu dla bliskich, przyjaciół z którymi również będę "chillować" :D
Jak na razie jestem bardzo pozytywnie nastawiona do tego i myślę, że te ferie będą z pewnością bardzo oczyszczające :) A jak tam u Was?
Jeśli chcesz być na bieżąco, to zapraszam do zaobserwowania mnie na:
Instagramie--> bajolaa
Snapchacie---> thisisolaa

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Planowanie to dobra rzecz!

hej!
Niektórym kończył się teraz semestr i z pewnością mieli sporo sprawdzianów, kartkówek, a do tego można dołączyć różne wydarzenia z życia codziennego. Przez ten natłok, można się trochę pogubić, zaplątać i czasem po prostu nie ogarnąć wszystkiego. Wtedy najlepszym sposobem jest po prostu PLAN. Jestem osobą, która lubi planować dużo rzeczy, wtedy mam wrażenie jakby wszystko było bardziej uporządkowane i nie marnuje aż tyle czasu na rozmyślaniem nad tym, co powinnam teraz zrobić. Jak zrobić dobry plan? Przede wszystkim nie ma co niczego odwlekać, wszystko co chcemy zrobić, ogarnąć, czy przygotować, należy spisać. Możemy wtedy jakoś rozdzielić to na parę dni albo po prostu uporządkować to według priorytetów. Wtedy widzimy wszystko "na czysto" i wiemy na jak długą chwile leniuchowania możemy sobie pozwolić, aby później żadne niemiłe niespodzianki nas nie zaskoczyły.  Mi osobiście takie coś bardzo pomaga. Lubie sobie rozplanować co chciałabym zrobić w dłuższe wolne albo  kiedy wiem, że zapowiada się wielka harówką, to chce to wszystko sobie spisać. Uwierzcie mi, to bardzo pomaga, a także zmniejsza poziom stresu :)
Planowanie ma same korzyści: daje nam więcej czasu dla siebie, uczy odpowiedzialności, organizacji i daje "wewnętrzny spokój", dlaczego więc z niego nie korzystać?
Dziś zapraszam na:

środa, 18 stycznia 2017

Haul Dresslily

hej!
Ostatnio jestem trochę zabiegana i nie mogę w ogóle znaleźć czasu dla siebie (w tym też dla bloga). Mam wrażenie, że staram się wszystko na sił połączyć, ogarnąć, a tak na prawdę efekty z tego, okażą się niestety marne... ale cóż przynajmniej się staram i mam nadzieje, że chociaż to zostanie docenione. A ten wyczekiwany czas dla siebie, na pewno znajde w ferie, które zapowiadają się (na szczęście) leniwie, ale o tym kiedy indziej. 
Dziś przychodzę do Was z drugą częścią paczki od Dresslily, którą przedstawię raczej w formie haulu. 
Zaczniemy od rzeczy w której się po prostu zakochałam! Są to prze milutkie skarpetki. Pierwsze mają wzorek kotka, a drugie liska i w obu odstają uroczo uszka. To są chyba moje pierwsze skarpetki do których żywię takie uczucie haha. ah i jako dobra duszyczka, jedną parę oddałam siostrze ;)
Kotki - [LINK], Lis - [LINK]
Kolejna rzecz do choockery. Jakoś nigdy nie mogłam się do nich przekonać. Jednak zobaczyłam zestaw trzech takich łańcuszków, który bardzo skojarzył mi się z moimi przyjaciółkami, więc zamówiłam go i dwa im oddałam. :)
Dalej mamy tasiemki do ozdoby paznokci. Długo ich szukałam i jakoś nigdzie, stacjonarnie ich nie mogłam znaleźć, a paznokcie z nimi wyglądają cudnie. Jak na razie testowałam je tylko raz, na sylwestra. Trzymają się razem z lakierem bardzo dobrze i same nie odchodzą, także są doskonale wykonane.
I ostatnia rzecz, to lampki, które zamówiłam, aby zrobić "artystyczne" zdjęcia z ich użyciem. Jednak na razie nie miałam czasu, aby wykonać to co dla nich zaplanowałam (pewnie jak będzie cieplej, coś z tego wyjdzie), więc muszą Wam wystarczyć takie zdjęcia xD
 
[LINK]
Instagram dresslily: TU
Rabaty: TU

Proszę o kliknięcia w linki albo TUTUTU
(w następnym poście udostępnię parę blogów, które to wykonały :D)
A dziś zapraszam na:

czwartek, 12 stycznia 2017

Black outfit with Dresslily

hej!
Dziś przychodzę do Was z pierwszą częścią paczki od Dreslily.com. Znajdowała się tam bluzka z wyciętymi ramionami, a także bomberka. Pierwszej rzeczy bardzo się obawiałam, ponieważ nie sądziłam, że wyjdę gdziekolwiek w takiej bluzce, jednak gdy tylko ją założyłam, to od razu się w niej zakochałam! Bomberka również ogromnie mi się spodobała, zwłaszcza ta tęcza na przodzie, która dodaje jej uroku. Stworzyłam z nimi outfit, zwykły i cały czarny. Planowałam zacząć się ubierać choć trochę kolorowo, jednak to w czarnym chyba wygląda się zawsze najlepiej. U mnie przynajmniej ciekawie kontrastuje z jasnymi włosami. Także tego koloru powinna spróbować każda blondynka!
Dodatkowo ciemne kolorki są dobre na zimę, ponieważ przyciągają słońce i mogą sprawić, że choć odrobinkę będzie nam cieplej.
Zostawiam Was ze sporą ilością zdjęć, bo w końcu wybrałam się z Dominiką (której dziękuję za poświęcenie swoich palców xd) na porządne zdjęcia!
Jak tam minął Wam tydzień? ♥
 
 
Instagram dresslily: TU
Rabaty: TU
Proszę o kliknięcia w linki albo TUTUTU
(w następnym poście udostępnię parę blogów, które to wykonały :D)

piątek, 6 stycznia 2017

Nowy rok, nowa ja - moje efekty!

hej!
"Nowy rok, nowa ja". To chyba dosyć częsta fraza wypowiadana w styczniu. Nowy rok, jak już wspominałam wcześniej, jest dla nas pewną motywacją do zmian. Duża część osób postanawia zmienić coś w sobie i bardzo często jest to ciało. "Zapisze się na siłownie, zacznę dietę" - powiedziała jedząc ciasteczka. Sama tak zaczynałam z moją przyjaciółką i zakończyło się to szybką porażką. Dziś chciałam Wam napisać trochę o sobie, zmianach mojej sylwetki itd. Wszystko po kolei opisać. Myślę, że to idealny czas na to, ze względu na nowy napływ motywacji u wszystkich. Chciałabym tylko zaznaczyć, że nie miałam na celu zrzucenia kilogramów, ponieważ nadmiaru tłuszczu jakoś nie posiadałam. Chciałam po prostu wyrzeźbić swoją sylwetkę. Tutaj macie mój efekt: 
(zdjęcia samego brzucha, ponieważ nogi genetycznie mam dosyć chude i na nich nie chciałam się skupiać)
Może zacznę od tego, że nigdy większej diety nie miałam. Jem to co lubię, jednak z pewny umiarem. Tzn, na pewno zmieniłam w sobie obżeranie się i zajadanie się świństwem. Po prostu zwróciłam uwagę na to co jem, ograniczyłam słodycze, fast foody i inne niezdrowe posiłki. Z resztą post o moich nawykach żywieniowych znajdziecie --> TU
Przejdźmy teraz do treningów. Od małego jestem przyzwyczajona do uprawnia rożnego rodzaju sportu, zaczynałam od gimnastyki, basenu, a skończyłam na siatkówce i nartach. Także treningi mam tak czy siak dwa razy w tygodniu. Jednak po za tą pasją, bardzo pomogły mi intranetowe treningi.  Trochę ich przerobiłam, więc małe obeznanie mam i zamarzam wam polecić te najlepsze według mnie. Przede wszystkim warto zacząć od treningu cardio, który ma wpływ na całą naszą sylwetkę, figurę i warto na nim też się skupić. Tutaj mogę polecić Wam dwie opcję. Krótszą: Turbo Spalanie - Trening Odchudzający (spala ok. 300 kcal) lub dłuższą: Ewa Chodakowska - Killer (spala ok. 600 kcal).  Jak już jesteśmy przy Chodakowskiej to z pewnością dla mniej zaawansowanych osób dobry może być też Skalpel (Spala ok. 450 kcal). Tutaj przyrostu mięśni raczej nie ma co się spodziewać, ale tłuszczy powinien zniknąć. 

 


Ja głównie skupiłam się na brzuchu, bo na nim najbardziej mi zależało. Zaczynałam od treningu z Natalią Gacką, który bardzo pomógł mi wzmocnić mięśnie--> LINK, dodatkowo robiłam też jeden z treningów z Mel B (TU). Aktualnie treningi jakie głównie robię to te: 




Okej, ostatnia rzecz to pośladki. Dla początkujących zdecydowanie mogę polecić ćwiczenia z Mel B --> TU, a dla tych z lepszą kondycją idealne będą treningi z Ewą, dwie części "Brazylijskich pośladków" :
A może Wy macie jakieś ciekawe treningi do polecenia?
Jeśli chcesz być na bieżąco, to zapraszam do zaobserwowania mnie na:
Instagramie--> bajolaa
Snapchacie---> thisisolaa