czwartek, 16 marca 2017

Music

hej!
Dziś mam dla Was dosyć muzyczny post. Chciałabym podzielić się z Wami moją muzyką. Jest to ważny element mojego życia, zwłaszcza w momentach kiedy muszę przejść z punktu A do punktu B bez żadnego towarzysza, gdy humor mi nie dopisuje albo gdy po prostu potrzebuje trochę czasu dla siebie na przemyślenia. W związku z takimi okolicznościami słuchania muzyki, niezbyt przepadam za typowymi kawałkami, które słyszymy w radiu. Lubie posłuchać czegoś spokojniejszego, czasami bardziej podnoszącego na duchu, a czasami na odwrót, wprawiającego w jeszcze większy dołek. Zdarza się też jednak, że i pop można u mnie usłyszeć, najczęściej zdarza się to podczas treningu, kiedy potrzebuje jakiegoś motywatora. Jak widać moja muzyka jest bardzo różnorodna, z rocku przez indie przechodzę do popu. Nie ma co się ograniczać w tym temacie, bo przecież ma mi to sprawiać przyjemność i umilać czas, więc nie może to być gatunek słuchany na siłę. Po tym wstępie możemy przejść do paru propozycji. Mam nadzieje, że choć niektóre Wam przypadną do gustu.

Znacie któreś? Jakie są Wasze ostatnie hity?
Jeśli chcesz być na bieżąco, to zapraszam do zaobserwowania mnie na:
Instagramie--> bajolaa
Snapchacie---> thisisolaa

środa, 8 marca 2017

spring outfit

hej,
Dziś przychodzę do Was z wiosenną stylizacją, mimo tego, że nie było jeszcze 21 marca. Aktualna pogoda zbyt kojarzy mi się z tą porą roku i zdecydowanie wyjęłam już wiosenne ubrania na wierzch, w końcu mogę chodzić w najwygodniejszych, sportowych butach! Kupiłam też sobie ostatnio nowy płaszczyk w którym jest po prostu zakochana i obowiązkowo musiał się pojawić w dzisiejszej stylizacji. 
płaszcz - Zara / bluzka - Massimo Dutti / spodnie - Pull&Bear / buty - Nike / torebka - Reserved
Jeśli chcesz być na bieżąco, to zapraszam do zaobserwowania mnie na:
Instagramie--> bajolaa
Snapchacie---> thisisolaa

czwartek, 2 marca 2017

Obudź się do życia!

hejjjj!
Pewnie nie tylko mi, te dodatnie temperatury i słońce rażące po twarzy dodają ogromnych skrzydeł. Myślę, że do to najlepszy czas, aby OBUDZIĆ SIĘ DO ŻYCIA, zakończyć sen zimowy. Nawet nie przypuszczałam, że mój humor może być, aż tak uzależniony od natury. Jakoś styczeń i luty były bardzo dziwnymi miesiącami, kiedy to moja motywacja do robienia ciekawych rzeczy była bliska zeru (w tym też do pisania bloga). Jednak, kiedy budzę się rano i widzę słońce na horyzoncie, to nawet poranna rutyna staje się przyjemniejsza. Lepsza pogoda przywołuje mi mnóstwo miłych wspomnień, a także daje więcej energii do codziennego życia. Nie powiem, ale przez to myślami jestem już jakoś w maju, bo to wtedy zacznie się sporo dziać. W końcu! Jak na razie zapowiada się bardzo ciepły weekend i planuje to dobrze wykorzystać. Nareszcie pójdę na jakieś zdjęcia... aparatu też dość długo już nie miałam, bo jakiś miesiąc. Nawet nie wiem co mnie aż tak oderwało od tego wszystkiego, co sprawiało mi tyle radości. 
A wy, wykorzystujecie te ciepłe dni?
Jeśli chcesz być na bieżąco, to zapraszam do zaobserwowania mnie na:
Instagramie--> bajolaa
Snapchacie---> thisisolaa

sobota, 25 lutego 2017

Poruszające filmy

hej
Dziś przychodzę do Was z mała dawką filmów. Ostatnio moja kinematografia się trochę rozwija, wiec chciałabym się paroma perełkami z Wami podzielić. Może na wstępie zaznaczę, że kocham thrillery i to na nich się głównie skupiam.
Zacznijmy od serialu jaki ostatnio udało mi się obejrzeć, co u mnie jest zadziwiające, ponieważ nigdy jakoś nie mogłam wciągnąć się na tyle w fabułę, żeby obejrzeć chociaż jeden cały sezon. Tutaj ułatwieniem było, że serial ten ma jedynie 8 odcinków. Jest to Stranger Things. Fabuła toczy się głównie wokół sprawy zaginionego (właściwie porwanego przez nadprzyrodzone moce) chłopka, którego poszukuje matka, przyjaciele jej syna, tajemnicza dziewczynka, a także komendant Jim. Serial bardzo wciąga i sama nie mogę się doczekać kolejnego sezonu!
Znalezione obrazy dla zapytania stranger things blogspot
Requiem dla snu
Kolejny film, to  Requiem dla snu. Jest opowieść o czwórce bohaterów, którzy chcieli tylko spełniać marzenia. Niestety wybrali złą drogę i ostatecznie dla rozprowadzającego narkotyki Harry'ego, jego uzależnionej od pigułek na odchudzanie matki, pogrążonej w nałogu dziewczyny, i najlepszego przyjaciela, wszystko kończy się tragedią. Nie mogąc poradzić sobie z otaczającym ich światem, sięgają po różnego rodzaju używki. Końcówka filmu jest na tyle wstrząsająca, że nawet ja się popłakałam i na pewno ten film zostanie w mojej pamięci na długo.
Chłopiec w pasiastej piżamie
Myślę, że sporo z Was słyszało już o tym filmie, jednak nie mogło go zabraknąć i u mnie. Jest on bardzo mocny i potrafi poruszyć oglądającego. Tutaj również nie udało mi się powstrzymać łez po tragizmie jaki zobaczyłam. Akcja dzieje się w czasie wojny i jest ściśle związana z Holocaustem. Ośmioletni chłopiec, syn niemieckiego oficera przeprowadza się na wieś, gdzie mimo zakazów rodziców postanawia ją lepiej poznać. Dotarłszy do "dziwnej farmy, która zamieszkuję ludzie w piżamach" poznaje Szmula, rówieśnika pochodzenia żydowskiego. Mimo dzielących ich dwóch równych światów, udaje im się zaprzyjaźnić. Zawsze lubiłam filmy o tej tematyce bo potrafiły uświadomić mnie, jak okropny był czas wojny.
Lot nad kukułczym gniazdem
Kolejny rodzaj filmów które uwielbiam, to te w tematyce psychologicznej. Tutaj nawet skusiłam się  przeczytać książkę, która oczywiście okazała się być lepsza od filmu, ale to chyba dosyć częste. McMurphy, chcąc uniknąć więzienia, udaje psychicznie chorego, aby trafić do szpitala psychiatrycznego. Jednak okazuje się, że tam wcale tak kolorowo nie jest jak sobie to wyobrażał. Całym zakładem rządzi siostra Ratched, która nie ma żadnych zahamowań jeśli chodzi o wprowadzenie porządku w szpitalu. Znęca się psychicznie i fizycznie nad pacjentami. Bohater postanawia się temu zbuntować i pomóc innym pacjentom z którymi nawiązał znajomości, jednak niestety przynosi to nieprzyjemne skutki dla niego samego. Zdecydowanie film warty poświęcenia mu dwóch godzin z naszego życia.  
Macie jakieś swoje ulubione poruszające filmy?
Dziś zapraszam na:

czwartek, 16 lutego 2017

Romwe wishlist

hej!
Troszkę zrobiłam sobie przerwę od bloga, bo aż prawie dwa tygodnie, co w ogóle jest dziwne, bo przecież miałam ferie, więcej czasu na pisanie itp. Jednak u mnie wyszło trochę na odwrót, ponieważ po tym wolnym, czuje się równie zmęczona, co przed nimi. Ciągle coś się działo, gdzieś z kimś się widziałam, a nawet byłam dwa razy na nartach! Niestety nie znalazłam w tym wszystkim czasu dla siebie i minęło to bardzo szybko. Teraz znowu zaczęła się szkolna rutyna i cały ten proces przyzwyczajania się do niej. Na razie motywacji brak, ale myśl o zbliżającej się wiośnie, lepszej pogodzie jakoś dodaje mi energii. Po za tym nie mogę doczekać się maja i czerwca, na myśl o tych miesiącach od razu pojawia mi się banan na twarzy, ponieważ zapowiadają się bardzo ciekawie! Odnośnie zbliżającej się cieplejszej pory roku przygotowałam dla Was wishliste z sklepu Romwe, pewnie większość z Was słyszała już o tym sklepie, pojawiał się on czasem i na moim blogu. Zazwyczaj ich ubrania nie gardziły jakością, a także większość mnie zachwycała. Dziś pokaże, Wam te, które najbardziej wpadły mi w oko :) Jeśli Was coś zainteresuje, proszę o kliknięcia w link! ♥

SUKIENKI:
1/2/3/4

BLUZY:
1/2/3/4

BLUZKI:
1/2/3/4

SWETRY:
1/2/3/4
Proszę o kliknięcia w linki albo TUTUTU
(w następnym poście udostępnię parę blogów, które to wykonały :D)

niedziela, 5 lutego 2017

Zakopane!

hej
Moje ferie jak się okazało mijają mi nawet aktywnie, codziennie gdzieś wychodzę ze znajomymi i wciąż nie miałam mojego wielkiego dnia lenia, ale spokojnie, znajdę i na to czas! Większość porządków, które planowałam, zrobiłam już. Obejrzałam również sporo filmów i na pewno zrobię osobny post, aby Wam polecić te najlepsze :) Ostatnio wybrałam się też z bliźniaczkami i Kasią (pozdrawiam!♥) do Zakopanego. Byłyśmy w miejscach, które chyba najbardziej mi się spodobały, kiedy odwiedziłam tą miejscowość w tamtym roku.  Byłyśmy na Gubałówce, pod Wielką Krokwią no i w moim ulubionym miejscu tam czyli Antałówka. Mam wrażenie, że mało osób wie o niej, ponieważ nie ma tam w ogóle ludzi, a widok nawet lepszy niż na Gubałówce. Mianowicie można z  niej zobaczyć Tatry, Zakopane i to właśnie z tego miejsca zachód wygląda najpiękniej jak dla mnie. Dlatego, jeśli ktoś planuje wycieczkę na południe, to polecam uwzględnić ten punkt widokowy :)
Może zainspiruje Was spora dawka zdjęć!
Jeśli chcesz być na bieżąco, to zapraszam do zaobserwowania mnie na:
Instagramie--> bajolaa
Snapchacie---> thisisolaa

sobota, 28 stycznia 2017

Ferie!

hej!
Uwaga uwaga w końcu zaczęłam ferie! ♥ Będą to chyba najbardziej leniwe ferie jakie miałam, ale wcale nie narzekam, ponieważ takich właśnie potrzebuje! Nie mam zaplanowanych żadnych większych wyjazdów, jedyne co, to pewnie wybiorę się na narty, a także z dziewczynami na jeden dzień do Zakopanego. Bardzo się ciesze, że te dwa tygodnie będą takie bardziej domowe, ponieważ mam sporo rzeczy do ogarnięcia. Przede wszystkim przydałoby się porządnie wysprzątać pokój no i mój laptop w którym panuje ogromny nieład. Na pewno chciałabym obejrzeć mnóstwo filmów z mojej listy, która jest dosyć obszerna, a także wrócić do czytania czegoś innego niż lektury szkolne. Po za tym w końcu zaspokoję moją potrzebę fotografii, którą szkoła bardzo dobrze wytrąca. Planuje co najmniej raz wybrać się na wschód słońca i mam nadzieje, że smog panujący w Krakowie, nie zniszczy mi ładnego widoku. Oczywiście, znajdzie się też dużo czasu dla bliskich, przyjaciół z którymi również będę "chillować" :D
Jak na razie jestem bardzo pozytywnie nastawiona do tego i myślę, że te ferie będą z pewnością bardzo oczyszczające :) A jak tam u Was?
Jeśli chcesz być na bieżąco, to zapraszam do zaobserwowania mnie na:
Instagramie--> bajolaa
Snapchacie---> thisisolaa