czwartek, 3 kwietnia 2014

Samookaleczanie się

Hej!
Dawno nie było posta tematycznego, więc postanowiłam napisać. tematem jest samookaleczanie się.
Ludzie tną się z różnych powodów, najczęściej gdy nie umieją poradzić sobie z problemem. Jednak są też osoby które okaleczają się  dla szpanu, nie wiem... żeby komuś coś udowodnić... ja tego nie rozumiem... po co ktoś ma sobie sprawiać ból tylko po to aby zwrócić na siebie uwagę... ? Na prawdę nie ogarniam. No ale dobra wrócimy do tematu osób, które na prawdę mają problem.  Można powiedzieć, że okaleczanie się to choroba psychiczna, ponieważ człowiek przez problemy wpada w depresje i czuje ból wewnętrzny, próbuje o nim zapomnieć, ulżyć sobie stosując wobec siebie przemoc.
"Ból - uzależniający środek znieczulający."
Od samookaleczenia można się uzależnić. Ponieważ ktoś zrobi to raz,a potem już nie będzie widział innego wyjścia jak sprawiać sobie ból. Jest to takie samo uzależnienie jak od alkoholu czy papierosów... Najpierw robi kilka małych ranek, żeby zapomnieć, potem jest ich coraz więcej i są coraz mocniejsze. Następnie każdy już mniejszy problem kusi nas aby się pociąć. Można powiedzieć, że zastępujemy ból we wnętrzu, w sercu bólem sprawianym przez cięcie się. Jednak dużo osób nie zdaje sobie sprawy, że blizny te pozostaną na długo, będą one przypominać o problemie, przez który sięgnęliśmy po żyletkę... przez to jeszcze trudniej jest nam zapomnieć. Warto strać się pomóc takim osobą, jak najbardziej je wspierać, pokazywać, że ci na niej zależy, wtedy nie poczuje się ona samotna. Tłumaczyć jej, że nie warto tego robić, może po pewnym czasie zrozumie... Jednak na pewno nie obwiniaj tej osoby, bo wtedy  poczuje się jeszcze gorzej, poczuje się ta osoba gorzej i będzie miała więcej powodów do cięcia się.




Przepraszam, że długo nie było posta,ale po prostu zastanawiałam się w jaki sposób o tym napisać.
Dziś przyszła do mnie paczka z firmy Sheinside! Niedługo więc pojawią się zdjęcia!
Do następnej ♥

52 komentarze:

  1. Trudno jest pomóc takiej osobie, trudno wytłumaczyć i tak właściwie nie wie się co ma się powiedzieć, mam w środowisku osoby które nie chcą mówić o powodach i nie można ich zmuszać, pozostaje psycholog który umie pomóc.
    pozdrawiam

    mergato.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Takim osobom trzeba pomagać a jest to naprawdę trudne...
    Ja nawet znam takie osoby, które okaleczały się da szpanu..
    Czekam na zdjęcia paczuszki :D
    http://mzmzycie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jestem taką osobą, a raczej... byłam. Wiem jak to wygląda i to jest naprawdę smutne.
    http://want-cant-must.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Najgorzej własnie jak ktoś tnie się dla szpanu. Niestety znam taką osobę i wiem, że nie ma ona problemów w dodatku wszystkim o tym w koło opowiada a jak ktoś się jej spyta czemu to robi to odpowiada, że tak po prostu, bo jej się nudzi... To już jest chore. Jeśli chodzi o ludzi z prawdziwymi problemami to takim trzeba starać się pomóc i wspierać je ;) Fajny post ^^
    Pozdrawiam ^^
    pusta-szklanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Szanuję takie osoby i bardzo im współczuję :c
    www.blog017.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam negatywne zdania co do samookaleczania się. Ale współczuję takim ludziom.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem przeciwniczka samookaleczania. Nie rozumiem, dlaczego okaleczają się np. gimnazjalistki, ale nie znam dobrze ich sytuacji. :(
    Świetny blog, pozdrawiam :)
    Mój blog :) KLIK

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama kiedyś to robiłam, jak byłam w podstawówce, teraz wydaje mi się to śmieszne i dziecinne. Robić sobie krzywdę, która po latach będzie wstydliwą bizną na rękach;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomysł na cięcie się przychodzi zawsze jak ma się depresję i z nikim nie chce o tym rozmawiać. Aż wstyd się przyznać, ale raz o tym myślałam, dlatego teraz się pilnuję i jak tylko ktoś ma problemy to zmuszam go żeby porozmawiał z kimś, bo wtedy jest nam lżej. :) Takim osobom trzeba pomagać i nie zostawiać ich samym sobie. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mądry post. ja nie rozumiem osób, które tną się dal szpanu i współczuje tym, którzy robią to by zapomnąć o problemach
    jaiswiatus.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Według mnie osoby, które nie dają już sobie rady i zaczynają się okaleczać trzeba wspierać, ale osoby, które robią to dla szpanu... Trzeba wysyłać do psychiatryków. Nie mają problemów, a jednak...
    Blog jest naprawdę niezły, mówisz o rzeczach prawdziwych.
    Pozdrawiam i zapraszam na:
    www.wilcza-corka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Samookaleczanie się jest tak bezsensowną formą wyładowała negatywnych emocji, że gdy tylko o tym słyszę, to głowa mnie zaczyna boleć ; o
    melodycalling.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgadzam się z Martą, takie osoby trzeba wspierać. Mam prośbę, mogłabyś poklikać w banery u mnie na blogu po prawej stronie? :)
    sialalala96.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. samookaleczanie się to według mnie poważny problem. trzeba pomagać takim ludziom.

    Zapraszam:
    http://this-is-my-life-s.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. samookaleczanie się to według mnie poważny problem. trzeba pomagać takim ludziom.

    Zapraszam:
    http://this-is-my-life-s.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. samookaleczanie dla szpanu jest nienormalne, ale Ci, którzy to robią z konkretnych powodów są bardzo wrażliwi. trzeba pomagać takim ludziom.
    poklikałyśmy Ci w banery. mamy nadzieję, że klikniesz chociaż w 1 link w naszym poście. dla Ciebie to tylko chwila :)
    http://julka-paulinaa.blogspot.com/2014/04/choies.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Samookaleczanie się to coś okropnego :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Współczuję takim ludziom, którzy się okaleczają, ale to jest choroba i nie są tak do końca świadomi tego co robią. Takim osobom trzeba pomóc i poświęcić więcej uwagi.

    http://skrywane-mysli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Cięcie się to nie jest rozwiązanie :/ tego typu posty mogą kogoś uratować więc na prawdę mi się podoba ♥ http://sylllandoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Użależniający się mają najczęściej jakieś dogłebne problemy ale oczywiście nie brakuje takich,które robią to pod wpływem chwili...

    buziaki ;)
    mal-go.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. U nas w gimbazie w pierwszej klasie są takie dziewczyny. Nikt nich nie lubi, to smutne, ale to dlatego, że właśnie tną się dla szpanu i że na początku roku nakablowały, że im się wołanie "kici kici" nie podoba. Tego to im do końca szkoły nie wybaczę. Moja siostra chodzi z nimi do klasy, mówi, że pedagog jest niemal bez przerwy. Nie ma rozwiązania, głupiemu nie wytłumaczysz.
    Co innego, jeżeli ktoś ma powód. Uważam że to straszne, żeby w ogóle kogoś doprowadzić do tego stanu, żeby ciał się niemal codziennie. Ja sama cięłam się z raz czy dwa, ale nie było to na tyle poważne, żebym ni mogla przestać, chociaż czasem mam ochotę, ale zawsze znajduję sobie zajęcie lub wymówkę.
    Bardzo współczuję osobom, które nie potrafią już inaczej.
    glupie-zycie-fredzi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. smutne to:/
    http://zielonoma.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  23. ciecie sie jak dla mnie nie ma sensu.

    OdpowiedzUsuń
  24. Samookaleczanie się to coś okropnego :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Dla mnie to jest chore
    Zapraszam: http://me-and-the-little-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Dobrze się wypowiedziałaś na ten temat.

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeśli chodzi o osoby tnące się dla szpanu to współczuję takim osobom braku mózgu. A jeśli chodzi o tę drugą grupę to TRZEBA pomagać takim osobom i od razu reagować. To jest "ciche wołanie o pomoc", które szybko może zamilknąć. Później tacy ludzie żałują, bo blizny nie znikają przez lata. Do tego trzeba wysłuchiwać tekstów od znajomych typu: "Coś ty sobie zrobiła?!" "Dlaczego?!" "Jak to okropnie wygląda!" itp... A najlepsze są spojrzenia ludzi przechodzących obok Ciebie na ulicy i ich wszystko mówiące wyrazy twarzy.
    Doświadczenie.

    OdpowiedzUsuń
  28. bardzo dobrze wypowiedziałaś się na ten temat.

    OdpowiedzUsuń
  29. Cięcie się dla szpanu jest najgorsze. Znam w szkole pewną dziewczynę, która pocięła się dla zwrócenia dla siebie uwagi...

    japanese--child.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciecie się dla szpanu to najgorsza głupota! Znam osoby które tak robią, ale nic z tego nie mają!
    Buziaki ;*

    niikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja nie rozumiem ludzi którzy się tnom. Ja się tego nawet boję. Kiedyś koleżanak przyniosła do szkołyżyletkę i strasznie się bałam że zrobi sobie albo komuś, nawet przez przypadek, krzywdę. Co do paczki to strasznie ci zazdroszczę! Też bym chciała ! A blog i post genialne :) http://puzonxd.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Przyznam, że nie jestem w stanie zrozumieć osób, które uważają, że jak zrobią sobie krzywdę to wszystko od razu się zmieni, że będzie im łatwiej..
    Mnie przed autodestrukcją powstrzymuje świadomość, że tych blizn nie da się potem pozbyć a nie sposób ciągle ich ukrywać. Głupio by mi było się tłumaczyć w razie dekonspiracji..

    the-world-of-fucksucker.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  33. ja kompletnie nie rozumiem osób które się tną , no poco im to :/
    ja nawet bym się bała coś takiego zrobić :/

    OdpowiedzUsuń
  34. Nawet największemu wrogowi nie życzę samej myśli o samookaleczaniu.
    Zapraszam, mam nowy wygląd bloga: stella191.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Nigdy nie posunę się do tego, aby się samookaleczać.
    sylwkaza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Ciężkich tematów się podejmujesz :)


    Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa u mnie,
    www.IWASJA.blogspot.com
    Zachęcam do wpadania częściej, a może nawet obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  37. nie rozumiem jak ktoś może się samookaleczać..

    świetny makijaż! ja niestety nie umiem się malować cieniami :(

    Zapraszam na rozdanie z SammyDress :*
    http://dulcescrujientes.blogspot.com/2014/04/rozdanie-z-sammydress.html

    OdpowiedzUsuń
  38. Tak jak Ty nie rozumiem osób, które okaleczają się "dla szpanu", a tym bardziej jeśli są to nastolatki ;-;
    Jednak ludzie, którzy mają problemy powinni nauczyć się radzić sobie z nimi a nie się ciąć...
    monomentume.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. bardzo mądrze napisałaś :)
    zapraszam do mnie :)
    http://jazdakonnaiwiatr.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Mądry post
    Zapraszam na bloga
    http://do-wyboru-do-koloru-projekty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Też o tym pisałam. Ty to ujęlaś lepiej ode mnie :)

    Zapraszam na rozdanie :) http://all-in-one-98.blogspot.com/2014/04/rocznicowe-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  42. Smutne, gdy ludzie się tną i od tego uzależniają, ból psychiczny próbują zwalczyć przez fizyczny, tkwią w błędnym kole. Osoby, które to robią dla szpanu i udowodnienia czegoś znajomym-współczuję braku wyobraźni i rozumu.

    OdpowiedzUsuń
  43. Smutne ale niestety prawdziwe ... Ciekawie tu u Ciebie :) obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo ciekawy post, daje wiele do myślenia. W moim środowisku nikt nie ma z tym problemu, ale myślę, że jest to bardzo popularne wśród nastolatek, które nie potrafią sobie poradzić ze swoimi problemami. Ja dopiero zaczynam, ale zapraszam serdecznie:
    http://kobiety-przodem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. bardzo ladnie i madrze napisane. ja uwazam, ze niektore osoby tna sie tylko po to aby zwrocic uwage na siebie :/

    zapraszam: gertrama.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Myślę, że nie warto się ciąć. Niektórzy robią to dla szpanu.

    endrie-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Fajny post, już obserwuję.
    Odwdzięczysz się? http://ktogus.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo ciekawy post, niektórzy naprawdę sobię już z tym nie radzą, dlatego tak jak napisałaś nie należy takiej osoby obwiniać tylko pomóc :)

    Zapraszam,
    http://tinkaa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  49. Okaleczenie nie jest chorobą psychiczną. To jest objaw, który towarzyszy chorobom psychicznym (np. depresji).

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie rozumiem, jak można samemu sobie sprawiać ból. Szczególnie, gdy niektórzy robią to tylko dla szpanu...

    amore-cane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń