sobota, 31 stycznia 2015

Moje zimowe niezbędniki

Hej!
Ostatnio trochę przysypało śniegiem i temperatury spadły. W taką pogodę myślę, że każdy ma zawsze przy sobie takie swoje niezbędniki, coś na kształt ulubieńców zimy czy must have na zimę.
Ja również takie coś posiadam, czyli rzeczy bez których zima się nie obejdzie. Są one dla mnie niezbędne.
1. Pierwszą rzeczą jest Kubek termiczny oczywiście wraz z herbatą, ale skupmy się na samym urządzeniu, które po prostu pokochałam. Dostałam je rok temu na Mikołaja. Od tej pory w zimę herbatę piję tylko w nim. W dodatku gdy spieszę się na trening to do autobusu zawsze przyda się taka ciepła herbatka, która niekoniecznie wystygnie po 15 minutach ;)












2. Kolejną rzeczą są książki, do których zwłaszcza ciągnie mnie w zimę, dokładniej po 18. Ostatnimi czasy mogę szczególnie polecić całą serię "Pretty Little Liars", "Black Ice" oraz "Szeptem". Na gwiazdę dostałam również e-booka z którego trochę wygodniej się czyta i dzięki niemu właśnie zainteresowałam się książkami.

















3. Oczywiście nie ma to jak siąść w pokoju w którym roznosi się zapach świeczki! Szczególnie polecam o zapachu truskawki, dzięki której od razu przypomina się lato. Tę na zdjęciach kopiłam w IKEA były też inne zapachy po które będę musiała się jeszcze się wrócić ;)

4.W zimę częściej używam rożnego rodzaju błyszczyków, balsamów czy pomadek do ust. Jakoś tak bardziej o nie wtedy dbam. Tutaj w szczególności polecam Baby Lips, które zapewne wszyscy znają oraz pomadki Lip Smacker, które dostałam od przyjaciółki. Pomadki o smaku Coli, Sprite oraz Fanty są genialne. Serio nie dość, że pachną własnie tymi napojami, to również tak smakują, serio!

5. Oczywiście gdy gdzieś idę, a to na spacer z dziewczynami, a to na lodowisko to zawsze przyda się taki mini termofor, który można wsadzić nawet do rękawiczki. Dzięki "magicznemu" guziczkowi po całej powierzchni ogrzewacza rozchodzi się ciepło. Nie wiem jak Wy, ale ja to uwielbiam ♥



















6. Oczywiście co to by była zima bez sweterków?! Tej części garderoby akurat nie może zabraknąć. Myślę, że większość z Was ma na nie fazę zwłaszcza o tej porze ;) Na zdjęciach: kremowy - H&M, bordowy - Pull&Bear.

7. I ostatnią rzeczą jest po prostu muzyka, dzięki której idąc na trening zapominam, jak bardzo zimno jest na polu! Ostatnio mój gust muzyczny się trochę zmienił i niedługo planuje zrobić jakieś TOP10 i tak dalej ;)

A jakie są Wasze niezbędniki na zimę? 

wtorek, 27 stycznia 2015

Zmiana pokoleń

Hej!
Czy wy też zauważyliście taką zmianę pokolenia? Niedawno wsiadłam do autobusu a w środku była grupa drugoklasistów ewentualnie trzecioklasistów i co trzeci mniej więcej miał w ręku telefon oraz prawie każdy był przy kości. Dzieciom teraz nie chce się ruszać, bawić na podwórku, ćwiczyć na wf czy po prostu uprawiać jakikolwiek sport, wolą siąść przed telefonem albo tabletem i zagrać w grę przechodząc kolejne poziomy, czego przyczyną jest właśnie otyłość. No bo w końcu bez ruchu nic nie spalamy itd. Aż boję się pomyśleć co będzie za około 20 lat. Pamiętam takie dni jak jeszcze o 22 siedziałam z koleżankami na placu zabaw i np. bawiłyśmy się w słynną grę pt. "kamień". Teraz jak przechodzę koło tego miejsca, widzę ewentualnie jedno dziecko z mamą. Kiedyś to trzeba było się bić o huśtawkę, a teraz  świeci tam pustakami (haha powiedziałam jak takie typowe stare, wciąż narzekające babcie xD) No ale taka jest prawda. Dzisiejszym dzieciom radość sprawia nowa gra i to, że ukończyli jakiś poziom, a dla mnie rozrywką były wyścigi na rowerze ze wszystkimi z okolicy. Zastanawia mnie tylko jak te dzieci będą wspominać swoje dzieciństwo, a także nie potrafię sobie wyobrazić jak to będzie wyglądać w przyszłości.























A Wy? Zauważyliście tą zmianę pokoleń? 

sobota, 24 stycznia 2015

Rose Wholesale

Hejo!
Macie jakieś ciekawe plany na weekend? Ja muszę rano iść sprzątać kościół (zadania do bierzmowania, kochany ksiądz) a po popołudniu wybieram się do kuzynki. Niedziele pewnie spędzę z Dominiką pospacerujemy sobie, może jakieś zdjęcia itd. ;) Tak więc plany mam, ale niestety energii brak, potrzebuję już tych ferii i to jak najszybciej. W tym tygodniu chyba z 3 razy zdarzyło mi się wyłączyć budzik i po prostu iść spać, zapominając o szkole. Potrzebuje po prostu odpoczynku :/

Niedawno zawitał do mnie listonosz z paczką od firmy Rose Wholesale... Jakiś miesiąc temu po długich zastanowieniach podjęłam się współpracy z nimi i nie żałuję! Zamówiłam sobie bluzkę i spodnie. Bluzka okazała się być po prostu idealna! Świetny materiał, odpowiedni rozmiar i ogólnie wygląda cudownie!  Co do spodni, to trochę się przeliczyłam. Od pewnego czasu już planowałam przez internet zamówić tę część garderoby, jednak wiadomo jak to czasem z rozmiarami bywa... obawiałam się tego zwłaszcza, że jestem bardzo nie wymiarowa, no i niestety moje obawy się sprawdziły. Spodnie są zdecydowanie za krótkie i  nie zapnę się w nich :/ Samo ich wykonanie jest bardzo dobre i gdyby nie rozmiar to pewnie bym w nich chodziła. Prawdopodobnie powędrują do kuzynki :)























BLUZKA - [LINK]    SPODNIE - [LINK]
Byłabym wdzięczna jeśli ktoś poklikałaby w linki ;)
Do następnej ♥

wtorek, 20 stycznia 2015

Nuda w ferie? Niekoniecznie!

Hej!
Oceny już wystawione? U mnie już prawie wszystkie i szczerze, to nie jestem zadowolona, chyba trochę za bardzo się rozleniwiłam i miałam problemy ze skupieniem... a teraz mam efekty. Może nie jest jakoś bardzo źle, ale zdecydowanie nie jest to wymarzona średnia na koniec półrocza w 3 klasie Niektórzy rozpoczęli już ferie, a inni niestety muszą jeszcze trochę poczekać. Ponieważ wiem, że podczas ferii łatwo może dopaść nas nuda, bo czasem są zimne i pochmurne dni, to jednak są sposoby aby je rozjaśnić :)
 Przede wszystkim weź przyjaciółkę i wybierzcie się na lodowisko, świetna zabawa gwarantowana!! Gdy jest ładna pogoda wybierz się ze znajomymi na spacer, a gdy dodatkowo jest śnieg, to zdjęcia wychodzą świetnie! Jednak gdy niestety za oknem ciągle pada i nie da się nic robić na zewnątrz, to siedzenia w domu wcale nie musi być nudne! Zimą najlepsze jest wsunięcie się pod kołderkę z książką i pysznym kakałkiem lub herbatką. Tak to zdecydowanie jest najlepsze rozwiązanie na zimowe wieczory. Można też poszukać na innych blogach fajne i ciekawe DIY, macie czas wolny, więc zamiast siedzieć bezczynnie można w prosty sposób udekorować swój pokój lub własnoręcznie coś wykombinować :) Natomiast gdy jesteś w 3 gimnazjum, to niestety w te dwa tygodnie przydałoby się coś powtórzyć przed testem gimnazjalnym. Otworzyć stare zeszyty czy po prostu zakupić repetytoria. Można też w końcu posprzątać w pokoju i go jakoś odświeżyć. Jak widać zimą niekoniecznie trzeba się nudzić, a ferie można spędzić ciekawie i pożytecznie :)



























sobota, 17 stycznia 2015

Luźny post


hej!
Dziś chciałam napisać taki luźny post, bo dawno takiego tutaj nie było. Ostatnio jakoś rzadko takie się pojawiają, były postanowienia, ciuszki ciuszki, gościnny post, filmik itd. Mam wrażenie, że jakoś dawno nie pisałam tak o, że siadłam spontanicznie i napisałam post co u mnie, i po prostu udostępniłam. Odkąd mam te 1000 obserwatorów jakoś bardziej staram się, żeby posty były jak najbardziej ciekawe i porządnie napisane. Udostępniłam post, to od razu myślałam nad kolejnym, układałam sobie w głowie co napisze, siadałam i pisałam, a następnego dnia dopisywałam jeszcze co mi do głowy przyszło. Półtora roku temu po prostu otwierałam bloggera, klikałam "Nowy post" i pisałam co mi w głowie siedzi. Teraz chyba staram się po prostu żeby jak najbardziej Wam się spodobało, żeby nie było hejtów  itd. Jednak uświadomiłam sobie że to mój blog i nieważne czy mam 50 obserwatorów czy 500, blog jest po prostu mój i mogę pisać tutaj co chcę, a to od Was zależy czy Wam się spodoba czy nie. Myślę że gdy "wybiło mi" te 1000 obserwatorów trochę się zestresowałam i pomyślałam, że to już tak poważnie. Jednak nie można dać się zwariować, to dalej ta sama ja!
 haha i znów jak chciałam napisać co u mnie to napisałam o tym co myślę i powstał post tematyczny! Chociaż w sumie u mnie nic specjalnego się nie dzieje. Miałam iść w weekend z dziewczynami do zoo i do lasu na spacerek, żeby skorzystać z ładnej pogody. Jednak jak to w naszej przyjaźni zawsze bywa, coś którejś wypadło i wszystko cofamy, ale chyba się już do tego przyzwyczaiłam, serio, zawsze jeśli tylko coś planujemy, to musi coś się popsuć, chyba trzeba zacząć bardziej spontanicznie podejmować decyzje. Dziś będziemy więc z Kasią nagrywać filmik z wyzwaniami od Was więc możecie jeszcze coś tam pozadawać szybciutko :) 
Tak w ogóle to wiem, że niektórym zaczynają się teraz ferie  (ja niestety mam dopiero w drugiej połowie lutego :<) więc mam nadzieje, że wykorzystacie te dwa tygodnie jak najlepiej! :) 








wtorek, 13 stycznia 2015

sweater and shirt - oasap!

Hej!
Jejku, czy Was też jest taka pogoda? u mnie dziś było aż 13 stopni na plusie, czy to jest zimna? czy to jest styczeń? Chyba nie haha przynajmniej tego nie czuje, serio dziś wracając ze szkoły byłam pewna, że mamy kwiecień. Mam nadzieje, że tylko się utrzyma do weekendu bo wtedy miałabym już małe plany na niego!  
Dziś chciałam Wam pokazać dwa ciuszki, które niedawno do mnie zawitały od firmy oasap.com
Pierwsza jest bluzka. Ma ona czarny i trzy czwarty rękaw, w ogóle ostatnio mam fazę na takiego typu rzeczy (inny kolor rękawów i inny kolor samej bluzki) Na przodzie jest przecudowny wzór, serio zakochałam się w nim. Z jednej strony jest troszkę krótsza, potem po bokach ma takie wcięcia i z tyłu jest już długa. Z resztą sami zobaczcie a zdjęciach. 
Link do bluzki ---> TUTUTU
















BLUZKA - [LINK]

Drugą rzeczą jest sweterek. Jest on czarny, a takiego właśnie niedawno poszukiwałam. Ma on z przodu i z tyłu takie wycięcie w kształcie "V". Wygląda to cudownie. Rozmiar na szczęście okazał się idealny. W dodatku sweter jest on bardzo gruby, ponieważ siedząc w nim w szkole, było mi trochę za gorąco. 
Link do niego --> TUTUTU





SWETER - [LINK]
Zakochałam się po prostu w tych rzeczach i bardzo dziękuję firmie oasap.com za nie :)
A co tam u Was? Poklikacie?