poniedziałek, 29 czerwca 2015

CNDirect.com

Hej
Moje wakacje rozpoczęłam paczką od sklepu cndirect.com. Była ona trochę zaskakująca. Wybrałam u nich spodnie i sukienkę, i coś oczywiście musiało pójść nie tak. O dziwo rzecz której się obawiałam przyszła idealna, a spodnie które zamawiałam, bez żadnych obaw, okazały się być dla mnie jedna wielką porażką. Oczywiście chodzi o rozmiar, dokładniej nogawki. Mogłyby w nie wejść trzy razy moje nogi. Zamówiłam sobie rozmiar L, z kolei sukienka z rozmiarem XL jest prawie dobra, bo mogłaby być ciutkę większa, ale mimo to bardzo mi się podoba. I tak to jest z tym zamawianiem przez internet, no ale cóż, nic na to nie poradzimz. Jeśli chodzi o spodnie to mimo rozmiaru ich materiał i wykonanie jest jak najbardziej dobre i tam nie mam nic do zarzucenia. Do materiału sukienki nie mam również żadnych uwag, myślę, że będę często ją zakładać w te wakacje. Z resztą sami zobaczcie te rzeczy na zdjęciach, spodenek nawet nie zakładałam ;)






\



SPODNIE - KLIK
SUKIENKA - KLIK
POKLIKASZ? :)
Blogi, które klikały ostatnio:
hellomyflower.blogspot.com
style-of-secret.blogspot.com
typical-writers.blogspot.com

środa, 24 czerwca 2015

Plany wakacyjne + Choies

Hej!
W poniedziałek miałam ostatnią dyskotekę w mojej szkole, tak chodzi mi o Komers. Na prawdę było super. Imprezować zaczęliśmy o 18:30, a niestety zakończyło się już o 23. Strasznie szybko ten czas zleciał. W przerwie między tańcami oglądaliśmy prezentacje każdej klasy z tych trzech lat przeżytych razem. Mimo, że często narzekałam na moją klasę, szkołę, to będę za nimi naprawdę tęsknić.
Można już powiedzieć, że rozpoczęły się wakacje! Chociaż tak szczerze to jeszcze ich nie czuje, tzn. wiem, że są ale nie dociera to do mnie jeszcze. Ten rok szkolny był chyba najgorszy z powodu egzaminów no i zakończenia 3 klasy gimnazjum. Duuużo nauki. Cieszę się, że już to za mną. Jakie mam plany na wakacje? Tak naprawdę to nic nie jest pewne, ale mam zamiar wykorzystać ten czas jak najlepiej i na pewno nie siedzieć godzinami w domu na łóżku prze laptopem. Do 3 lipca na pewno  będę w Krakowie, bo są rekrutacje. Ten czas będę poświęcać pewnie znajomym na jakieś luźne spotkania, sesje, wyjścia na miasto, czy może nawet po za miasto (na pewno będę Wam o tym pisała na blogu). Co będzie po 3 lipca zależy czy dostane się z pierwszej rekrutacji. Jeśli tak to być może pójdziemy z rodzinką na działkę, a jeśli nie, to wciąż będę siedzieć w Krakowie. 18 lipca wyjeżdżam na obóz tenisowy nad morze (ten sam co rok temu). Mam nadzieje, ze będzie super i będę mieć jakieś wspomnienia z niego. Na początku sierpnia rodzice planują wyjazd do Niemiec, ale stoi on pod znakiem zapytania. Ogólnie chciałabym abym te wakacje spędziła jak najbardziej aktywnie, żebym miała mnóstwo wspomnień i niczego nie żałowała. A Wy, macie już jakieś plany?

Na koniec  proszę Was jeszcze o kliknięcie w któryś znaczek (dowiecie się co się pod nim kryje) albo po prostu TUTUTUTU. Oczywiście również wybiorę kilka blogów, które to zrobiły i udostępnię w następnym poście.



Niektóre blogi, które klikały ostatnio: 

czwartek, 18 czerwca 2015

Wakacyjny Choies

Hej
Dziś mam dla was wakacyjny kolaż ze sklepu Choies. Wybrałam do niego rzeczy jakie chciałabym sobie sama zakupić na wakacje. Crop Topy to jest to co ostatnio bardzo polubiłam i zamierzam je jak najczęściej nosić w te wakacje. Ostatnio podobają mi się też buty typu slip on, które są idealne na upalne dni, na spacery po mieście czy nawet na plaże, po za tym pasują prawie do wszystkiego, bo spokojnie można je założyć do spódniczek, szortów i sukienek. Niektóre pokaże na moim blogu,a po więcej wchodzicie na Choies.com. Sklep ten ma bardzo ciekawy, różnorodny i ogromny asortyment. Myślę, że każdy znalazłby coś dla siebie.
Jak pewnie już się domyślacie staram się o współprace Choies, więc nie ukrywam, że byłabym bardzo wdzięczna jeśli poklikacie. W następnym poście udostępnię parę blogów które to zrobiły.

Sukienki
1/2/3/4

Bluzki:
1/2/3/4

Crop Topy:
1/2/3/4

Spódnice:
1/2/3/4

Szorty:
1/2/3/4

Buty:
1/2/3/4
Poklikasz? :)

niedziela, 14 czerwca 2015

OOTD #3

Hej
Dziś przychodzę do Was z kolejnym outfitem. Odnosi się on do zbliżających się wielkimi krokami wakacji. Zostało jeszcze tylko 12 dni, nie całe dwa tygodnie, przy czym myślę, że nauki już nie ma nikt, więc totalne luzy. Ogólnie z ocen na koniec roku jestem jak najbardziej zadowolona, pasek będzie, rekrutacje też już załatwiłam, teraz tylko trzeba czekać gdzie mnie przyjmą. Czyli w stresie do 3 lipca :) W ogóle ostatnio jest taka wakacyjna pogoda, co ma swoje plusy, ale i minusy. Pozytywne jest to z tej strony, że spokojnie można chodzić w krótkich szortach, topach, jeść lody, jeździć na rowery, rolki i wiele innych rzeczy, jednak minusem jest przede wszystkim szkoła. bo mimo wszystko tam, w długich spodniach i w temperaturze 30 stopni trudno jest przeżyć. Ale damy rade, tylko dwa tygodnie :) Mam nadzieje, że  Wy też jesteście zadowoleni ze swoich ocen.
Bluzka - house
Szorty - house
Buty - Nike Roshe Run

wtorek, 9 czerwca 2015

6 małych stworzeń

Hej!
Niedawno przydarzyła mi się mała, niespodziewana "przygoda".  Raczej nigdy nie pomyślałabym, że będę wiozła 6 małych jeżyków spod Warszawy do Krakowa...  tak... jeże. Ich matka zginęła w nieszczęśliwym wypadku i znaleźliśmy takie małe kuleczki trzęsące się pod ziemią. Oczywiście stwierdziliśmy, że trzeba się nimi jakoś zaopiekować, bo same sobie jeszcze nie dadzą rady, bo są za młode, przypuszczamy, że mają około 11 dni, bo wciąż nie otworzyły oczu. Nasze doświadczenie z jeżami jest zerowe, a także wiedza o nich. Nie mieliśmy pojęcia co zrobić. Oczywiście internet trochę pomógł. Na początku były problemy z karmieniem, bo nie chciały pić, a jak brało się je na ręce od razu się najeżały i kuły, mimo tego, że ich kolce były jeszcze giętkie. Podzwoniliśmy trochę po różnych ośrodkach pomocy dla zwierząt i znaleźliśmy pana który bardzo nam pomógł. Znaleźliśmy prosty sposób jak można je nakarmić, żeby cokolwiek wypiły. Wiadomo na początku nic nie chciały jeść, potem połowę im wylatywało, ale teraz już zrozumiały o co chodzi i jedzą normalnie.Jednak mimo wszystko my zatrzymać ich nie możemy. W Krakowie nie ma na to warunków, po za tym nie ma też kto się nimi opiekować połowę dnia, a jedzenie trzeba podawać im co dwie godziny. Na szczęście znaleźliśmy starsze małżeństwo, które hoduje jeże, ma doświadczenie i o wiele lepsze warunki. Mam nadzieje, że oddaliśmy je w dobre ręce, bo czuje się jak ich dobra ciocia. Oczywiście będziemy je odwiedzać co jakiś czas i sprawdzać jak sobie dorastają... już za nimi tęsknie...

środa, 3 czerwca 2015

Trip to Warsaw

Hej!
W ostatnią niedziele byłam w Warszawie, ale to nie była tak zwykła podróż, wycieczka czy zwiedzanie stolicy, było to coś innego. Korzystając z okazji, że od soboty do poniedziałku z okazji dnia dziecka były dla osób do 16 roku życia (rocznik 99 jeszcze się mieścił) darmowe bilety PKP. Co oznaczało, że mogę się przejechać gdzie tylko chce w Polce za darmo. Wraz z dziewczynami obrałyśmy sobie za cel Warszawę, ponieważ nad morze było już za daleko. Jechałyśmy Pendolino, no bo w końcu za darmo.  Pociąg miałyśmy o 5:51, a w Krakowie miałyśmy być spowrotem o 20:03.
W sumie jakiegoś specjalnego planu nie miałyśmy, co będziemy robić. Wyszło, że poszwendałyśmy się po mieście, a naszą przewodniczką była Kinga, która trochę bardziej ogarniała Warszawę, ale trochę bardziej, nie oznacza dobrze, bo i tak musiałyśmy pytać się ludzi o drogę, czy błądziłyśmy parę razy. Ale w sumie to było w tym wszystkim fajne. Jesteś sama z przyjaciółmi w wielkim mieście, nie znasz w ogóle okolicy, oni też i błądzicie, rozglądając się za jakimś fajnym miejscem. Np. godzinę idziesz przed siebie w poszukiwaniu jakiejkolwiek pizzerii xD. Dlatego jak najbardziej polecam w przyszłym roku wszystkim którzy są z  2000,2001 roku lub większego wykorzystać to i gdzieś pojechać. Zwłaszcza rocznik 00, ponieważ to ostatni możliwość przejechania się za darmo dla nich. Mi zostało oszczędzanie na kolejną taką wycieczkę, bo strasznie mi się to spodobało i na pewno chciałabym tak, niedługo gdzieś pojechać.
Oczywiście w czasie naszej wycieczki miałam aparat i zrobiłam parę zdjęć, które zaraz zobaczycie, a w następnym poście znajdzie się vlog. Mam nadzieje, że uda mi się go zmontować :)