sobota, 25 czerwca 2016

Wakacje 2016

hej
W końcu możemy oficjalnie rozpocząć wakacje. Mam sporo planów jak wspomniałam w poprzednim poście. Do końca czerwca czas będę spędzać z przyjaciółmi m. in. na tegorocznych wiankach w Krakowie, nad zalewem a także planujemy wybrać się w Beskidy. 1 lipca wyjeżdżam w końcu na długo wyczekiwany obóz do Włoch z przyjaciółkami. W ostatni tydzień tego miesiąca wybieramy się nad jeziorko na tydzień. W środku lipca szczególniejszych planów nie mam. Pewnie skończy się na mniejszych wycieczkach z znajomymi. Sierpień będzie już bardziej rodzinny. Planujemy wyjazd do Niemiec w odwiedziny znajomych taty, rodzice chcieli również wybrać się nad morze, gdzie niedaleko mieszka ciocia. No i na pewno parę dni spędzimy na działce pod Warszawą. Po za tym aktywnym czasem, chciałabym również obejrzeć sporo filmów z mojej długiej listy, na pewno też przeczytać parę książek na które w roku szkolnym nie udało mi się znaleźć czasu. Planuję też troszkę powtórzyć matematykę, geografię i angielski, ponieważ przeszłam do drugiej klasy liceum, gdzie zaczną się rozszerzenia tych przedmiotów i fajnie byłoby być lepiej przygotowanym. 
Tak po za tym to niedawno na moim blogu wybiło 100 000 wyświetleń za które bardzo dziękuję ♥ Jest to dla mnie spore osiągnięcie, zwłaszcza że już jakiś czas posiadam bloga. Mimo, że kwiecień, maj nie był najlepszy dla niego, ponieważ bardzo się "zapuściłam", to udało się tą liczbę wybić, co mnie bardzo cieszy. Jeszcze raz dziękuję! :D
A jakie Wy macie plany na wakacje?
Dziś zapraszam na:

czwartek, 16 czerwca 2016

Romwe

Hej!
Wakacje tuż tuż, oceny już wystawione i właściwie został tylko tydzień. Ze świadectwa jestem nawet zadowolona, choć zawsze mogło być lepiej... Moje plany co do spędzenia tych dwóch  miesięcy są spore, będzie się dużo działo ;) Muszę sobie siąść i wszystko dokładnie zaplanować, bo na razie ciągle są rzucane jakieś hasła co robić, ale bez konkretów typu: kiedy...
Niedawno też zawitał do mnie listonosz z paczką od Romwe, pewnie znanego Wam już na moim blogu sklepu. Tym razem jest to wakacyjna bluzka. Bardzo zwiewna, idealna nad morze. Materiał, rozmiar i ogólne wykonanie jest jak najbardziej w porządku. Co mnie pozytywnie zaskoczyło, bo spodziewałam się, że będzie miała np. za duży dekolt, jednak wszystko jest idealne! Bardzo podoba mi się jak zrobiona jest z tyłu, co prawda w szkole się nie sprawdzi, ale już w wakacje będzie świetna.

BLUZKA - [KLIK]
Proszę o kliknięcia w linki 
(w następnym poście udostępnię parę blogów, które to wykonały :D)

poniedziałek, 13 czerwca 2016

Festiwal Kolorów!

hej!
Pewnie po tytule domyślacie się już o czym będzie post. W sobotę udało mi się być na Festiwalu Kolorów, cudowne przeżycie. Głośna muzyka, mnóstwo ludzi, każdy jest kolorowy i uśmiechnięty. Była tam taka pozytywna energia, jakiej dawno nie widziałam. Najlepszy moment był przy wyrzucaniu kolorów, niesamowity widok. Najlepiej to wygląda z boku, bo gdy jesteś w środku tego wszystkiego nie ma na co patrzeć, wtedy rządzą emocje i przypływ dobrej energii. Fajny był też widok po za miejscem gdzie wszystko się odbywało, np. w centrum Krakowa czy w autobusach, gdzie jadą sobie normalni ludzie a między nimi jakby niby nigdy nic kolorowi ;) Ogólnie proszek bardzo łatwo sprać, a z siebie można było strzepnąć i już go nie ma, także tym nie ma co się martwić. Gdy tylko w waszym mieście albo gdzieś niedaleko będzie odbywał się Festiwal Kolorów warto się tam pojawić! Ja na pewno pójdę jeszcze raz, np. już w sierpniu jest kolejny w Krakowie! :D
Po za tym w niedziele pobiłam swój rekord życiowy w jeździe na rowerze. Zaplanowałyśmy sobie z siostra trasę na 55 km i udało nam się ją zrealizować! Jestem z siebie dumna, zwłaszcza, że spaliłyśmy 1 313 kcal! :D
A jak tam u Was weekend? ;)
 
Zdjęcia jakości telefonowej, bo aparatu nawet nie śmiałabym się brać ;)
Jeśli chcesz być na bieżąco, to zapraszam do zaobserwowania mnie na:
Instagramie--> bajolaa
Snapchacie---> thisisolaa

wtorek, 7 czerwca 2016

Czy jesteś szczęśliwy?

hej!
Czy naprawdę jestem szczęśliwy? Takie pytanie powinien zadać sobie każdy i może trochę dłużej nad nim pomyśleć. Robimy wiele rzeczy, wpadamy w rutynę codziennego życia, od czasu do czasu się uśmiechniemy, może chwilkę zaśmiejemy, ale czy jesteśmy szczęśliwy? Czy czujecie, że dobrze wykorzystujecie życie? Nie chodzi mi tutaj teraz o to, żeby rzucić szkołę i wyjechać z znajomymi  w Bieszczady, bo przecież w ich towarzystwie bawicie się najlepiej... Chodzi mi tutaj o sposób w jaki żyjecie. Czasem podążamy ślepo za tym co modne, zapominając kim jesteśmy. Robimy coś, ponieważ wszyscy to robią, jednak nie myślimy o tym, czy to daje nam prawdziwe szczęście. Może tak naprawdę wtedy nie czujemy się dobrze, wmawiamy sobie że jest okej. Jasne, są obowiązki, które po prostu trzeba wykonać, jednak jeśli mamy wybór, powinniśmy iść raczej w kierunku tego, co da nam radość. Przykładem mogą być fałszywi przyjaciele, nie powinniśmy zadawać się z ludźmi przy których nie czujemy się dobrze, nie jesteśmy sobą,  tylko po to, bo np. dają nam "fejm"... co z tego? po co to komu? Lepiej spędzić czas z kimś, komu rzeczywiście na nas zależy, z kimś kto nie będzie nasoceniał, przy kim możemy się śmiać głośno czy zrobić coś głupiego. W życiu powinniśmy robić rzeczy które sprawią, że poczujemy się spełnieni, szczęśliwi. Jeśli lubisz podróżować, zorganizuj wycieczkę ze znajomymi, nie musi to być od razu Paryż, czy inne wymarzone miasto, można zacząć od czegoś w Polce, taki wyjazd może okazać się lepszy od kolejnej piątkowej imprezy ;)
Jeśli chcesz być na bieżąco, to zapraszam do zaobserwowania mnie na:
Instagramie--> bajolaa
Snapchacie---> thisisolaa