niedziela, 27 listopada 2016

Instabook

hej!
6 grudnia tuż tuż, a co za tym idzie? Święta! Powoli, powoli się zbliżają. Zastanawiam się czy w tym roku również zrobić serie blogmas, która polega na świątecznych postach w grudniu! Jak dobrze pamiętam, w tamtym roku miało to dosyć dobry odzew, dlatego też zastanawiam się nad powtórzeniem tego ;)
Niedawno zawitał do mnie listonosz z Instabookiem. Może niektórzy z Was o tym słyszeli, jednak na wszelki wypadek wytłumaczę co to. A więc, jak można się domyślić, jest to książka z naszego Instagrama. Jednak nie trzeba tam dawać jedynie zdjęć z tej aplikacji, można sobie dać rade bez niej i dodać po prostu zwykłe, nie udostępniane nigdzie zdjęcia. Wszystko możecie zaprojektować tutaj -[www.printu.pl/instabook/] Wybieracie tam odpowiednie szablony, układy i liczbę stron, a także oprawkę. Ja postanowiłam, że nie będę tego robić jako typowego albumu ze zdjęciami z bliskimi. Postanowiłam tam dodać zdjęcia mojego autorstwa, które przywołują mi za każdym razem mnóstwo wspomnień. Także jest to moja mała książka w której uwiecznione są moje małe i duże wyprawy, przygody. Według mnie jest to świetny pomysł na prezent dla osoby bliskiej, z którą macie mnóstwo wspólnych wspomnień.
Gdyby ktoś skusił się na wykonanie takiego albumu możecie użyć mojego kodu promocyjnego - 15% na hasło: unnormall
Dziś zapraszam na:
lublins.blogspot.com
themartyna.blogspot.com
paulan-official-blog.blogspot.com

niedziela, 20 listopada 2016

haul Zaful

hej!
Dziś przygotowałam dla was haul ze sklepu Zaful. Pierwszy raz miałam okazje zamawiać sobie coś z tego sklepu, aczkolwiek słyszałam o nim wiele dobrych opinii. Jak się okazało i u mnie też taka będzie.Wybrałam dwa sweterki z okazji nadchodzącej zimy. Jeden z nich, jest całkowicie biały i ma przód krótszy od tyłu, co bardzo mi odpowiada. Kolejny to brązowy cardigan, który od dawna planowałam kupić. Oba są bardzo dobrze wykonane, a także nie było żadnych niemiłych niespodzianek związanych z rozmiarami. Po za tym w paczce były też akcesoria. Jak nigdy nie nosiłam za dużo biżuterii, to teraz mam jej taki zapas, że codziennie coś założę. Zacznijmy od pierścionków, których jest dosyć sporo, każdy jeden na inny dzień! Okazało się, że wszystkie pasują idealnie na moje palce, czego się zupełnie nie spodziewałam. Dalej idąc, przyszedł zegarek z dosyć popularnym wzorem jakim jest mapa świata. Świetnie prezentuje on moje rozszerzenie w liceum (mat-geo-ang) ;). I ostatnia rzecz to łańcuszek z trzema przywieszkami: kółkiem, listkiem i jaskółką. Wygląda przepięknie do ubrań z większym dekoltem!
Znacie ten sklep?
CARDIGAN - [LINK]
SWETER - [LINK]
PIERŚCIONKI - [LINK]
PIERŚCIONKI - [LINK]
ZEGAREK - [LINK]
ŁAŃCUSZEK - [LINK]
Proszę o kliknięcia w linki albo TUTUTU
(w następnym poście udostępnię parę blogów, które to wykonały :D)

wtorek, 15 listopada 2016

Top thrillers

hej!
Jak wiecie, niedawno wciągnęłam się bardzo w oglądanie filmów. W postach często o tym Wam wspominam, jednak bez szczególnych konkretów. Dziś przedstawię wam parę wartych uwagi produkcji, które ostatnimi czasy bardzo mi się spodobały. Będą to thrillery, gatunek, który za każdym razem zwala mnie z nóg.
Zacznijmy od "Gry", czyli zdecydowanie najlepszego thrillera który zobaczyłam. Główny bohater dostaje na urodziny od brata zaproszenie do "Gry", która ma odmienić jego monotonne życie. Wtedy jego świat zaczyna się zmieniać, pojawia się w nim ciągłe poczucie strachu i zagrożenia swojego życia. Napotyka on mnóstwo prowokacji, sam już nie wie kto bierze udział w grze, a kto nie, a także nie potrafi odróżnić rzeczywistości od tejże gry. Bardzo podobało mi się, że przez cały ten film miałam tzw. "mindfuck", ciągle zastanawiałam się o co chodzi i wyczekiwałam końca rozwiązania zagadki. Genialne jak dla mnie było to, że właściwie przez cały czas jest napięcie i skupiasz się tak na filmie, że tracisz jakiekolwiek poczucie czasu. Zdecydowanie polecam go wszystkim!
Kolejnym filmem jest "Sekretne okno" kolejny typowo "maindfuckowy" thriller. Bohater (Johnny Depp) jest sławnym pisarzem i aby nabrać weny przenosi się na prowincje. Jednak pewnego dnia niejaki John Shooter oskarża go o plagiat jego powieści. By udowodnić swoją niewinność Mort musi odnaleźć swój oryginał. Jednak nie jest to takie łatwe, ponieważ od czasu pojawienia się oskarżyciela, w okół bohatera zaczynają dziać się dziwne rzeczy, a czas na odnalezienie oryginału zaczyna coraz szybciej upływać. Zakończenie oczywiście zwala z nóg, za co właśnie kocham thrillery!
"Pachnidło: Historia mordercy" film który może i zniewalającego zakończenia nie posiada, jednak ma coś takiego, że zapadł mi w pamieć. Główny bohater został obdarzony genialnym węchem, wciąż chce poznawać nowe zapachy i uczyć się o tym jak najwięcej. W pewnym momencie zapragnia stworzyć najpiękniejsze pachnidło na świecie. Jego cel staje się obsesją i Jan Baptysta zostaje mordercą, aby spełnić swoją fantazje. Na pewno wciągający film, może i trochę w pewnym momencie psychiczny, jednak wciąż warty uwagi.
Widzieliście któryś? Jakie thrillery polecacie?
Jeśli chcesz być na bieżąco, to zapraszam do zaobserwowania mnie na:
Instagramie--> bajolaa
Snapchacie---> thisisolaa

środa, 9 listopada 2016

Van Gogh Alive

hejka!
Niedawno wybrałam się z moimi przyjaciółkami  na słynną wystawę "Van Gogh Alive". Słyszałam o niej dosyć sporo różnych opinii i w końcu chciałam sama sprawdzić jak to na prawdę jest z tą wystawą. Może zacznijmy od tego, że ekspozycja nie była typowa, lecz przedstawiona w sposób multimedialny. W pierwszej sali przedstawiona była biografia Vincetna. Dalej, idąc korytarzem na którego ścianach wyświetlane są jego dzieła, wchodzi się do ogromnej i najsłynniejszej sali. Tutaj siadamy na około 30 minutek i oglądamy prezentacje w której pokazane są jego obrazy w kolejności chronologicznej, a także obok wyświetlane były cytaty. W kolejnej sali była dokładnie ta sama prezentacja przestawiana w sposób już mniej efektowny. Następnie był pokój, gdzie można było się wykazać i namalować (na sztalugach, żeby było profesjonalnie) coś od siebie. Na koniec było pomieszczenie, gdzie wyświetlono zdjęcia jego listów, bo napisał on ich około 800. I w sumie to tyle. Wydaje mi się, że wystawa ta nie jest warta 30/40 zł, jednakże nie uważam też, że straciłam godzinę mojego życia będąc tam, bo jednak te prezentacje były ciekawie pokazane. 
A Wy widzieliście tą wystawę? Jestem ciekawa Waszych opinii ;)
Jeśli chcesz być na bieżąco, to zapraszam do zaobserwowania mnie na:
Instagramie--> bajolaa
Snapchacie---> thisisolaa

sobota, 5 listopada 2016

jesienna chandra

hej!
Ostatnio mam trochę więcej nauki, dlatego też posty są rzadziej. Na przykład Wszystkich Świętych spędziłam sobie nie tylko na odwiedzaniu grobów, ale i też na rozwiązywanie zadań matematycznych (ahh, rozszerzona matematyka). Po za tym chyba ostatnio złapała mnie jakaś chandra jesienna. Mimo, że lubię jesień, to deszczowa pogoda wysysa ze mnie całkowicie energie i sprawia, że totalnie nie chce mi się nic ambitnego robić. Zaczęłam oglądać dużo filmów, jak nigdy. Moim ulubionym gatunkiem stały się thrillery i tutaj mogę serdecznie polecić wam "perełki" (jak dla mnie) tego gatunku: Wyspa tajemnic, Siedem, Szósty zmysł czy też Sekretne okno. Po za tym w ostatnich dniach brakuje mi fotografii, niestety deszcz nie jest przyjacielem mojego aparatu i w takich dniach mój sprzęcik chowa się raczej w pokrowcu. Dlatego też nie mam za dużo zdjęć, a jak wiecie nie lubię zostawiać pustego posta. Udało mi się zrobić jedynie jakieś zrobić niedawno na tle jakże ciekawej ściany. Z tego powodu mam dla Was trochę inspiracji jesiennych. Może one pomogą choć trochę przywołać słoneczko :)
*inspiracje pochodzą z tumblr.com*
Jeśli chcesz być na bieżąco, to zapraszam do zaobserwowania mnie na:
Instagramie--> bajolaa
Snapchacie---> thisisolaa