wtorek, 4 lipca 2017

Czerwiec

hej, hej
Trochę mnie tu nie było i nie obiecuje również, że teraz nagle będę regularnie pisać, bo przecież są wakacje. Może się wydawać, że to najlepszy czas dla bloga, ale zdecydowanie nie u mnie. Wakacje mam dosyć dobrze zaplanowane, ale o tym później. Dziś wróćmy się jeszcze do czerwca. W tamtym miesiącu, poza zakończeniem roku, wydarzyło się jeszcze parę ciekawych rzeczy. Najważniejszą z nich był chyba koncert Coldplaya w Warszawie. Było to pierwsze, tego typu, wydarzenie w moim życiu. Coś niesamowitego, usłyszeć piosenki, których słuchasz sobie zwyczajnie idąc do szkoły, na żywo. Dodatkowo ludzie wokół i całą ta atmosfera jak się tam stworzyła, była cudowna. Zdecydowanie było to jedno z tych wydarzeń, które pamięta się przez całe życie. Doczepiły się do tego też przygody związane z noclegiem (a właściwie jego brak) w stolicy, co dało trochę "uroku" wycieczce.
W czerwcu naoglądałam się również fajerwerk. Najpierw na pokazie smoków, a później na Wiankach krakowskich. Na tym drugim wydarzeniu udało mi się również być na koncercie Korteza, genialnego, polskiego piosenkarza. Polecam przesłuchać parę jego piosenek. 
Byłam również na festiwalu kolorów, który tym razem nie był tak udany jak ten, w tamtym roku. Niestety pogoda nie dopisała, co zniszczyło cały efekt kolorków, więc zamiast spędzić czas na wyrzucie, staliśmy godzinę w kolejce, aby wygrać darmowe Mamby! ;)
Po zakończeniu roku zaczęłam też swoją pierwsza pracę. Na wakacje wyjeżdżam dopiero 20 lipca, także chciałam lepiej spożytkować ten czas, niż siedzenie przed telewizją. A na czytanie lub oglądanie filmów i tak czas mam wieczorami. Dodatkowo ciągle robię prawo jazdy, więc na leniuchowanie nie narzekam. ;p
A jak tam u Was?
Jeśli chcesz być na bieżąco, to zapraszam do zaobserwowania mnie na:
Instagramie--> bajolaa
Snapchacie---> thisisolaa

24 komentarze:

  1. No to faktycznie , dzieje sie u Ciebie dużo, ale to bardzo fajnie
    Pozdrawiam, Madda

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia, szczególnie te z fajerwerkami!Pozdrawiam
    http://mishmashbyalice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że masz co robić w wakacje. Ja prawo jazdy zaczynam prawdopodobnie od września. :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. No nic dziwnego że nie masz czasu na blogu- dużo się u ciebie dzieje ☺
    Trzymam kciuki za prawko-żebyś zdała😉
    Pozdrawiam
    body-and-hair-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie byłam na żadnym takim koncercie. Ale ci zazdroszczę, że tam mogłaś się znaleźć :)

    zofia-adam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. W wakacje trzeba mieć co robić, aby ich nie "przespać" :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejkuu też bym chciała tak się dobrze bawić jak Ty *-*
    Ehh no niestety moje wakacje nie będą takie fajne :c
    https://lubieszpinak4444.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow ! Jestem pod wrażeniem zdjęć mogę tylko jedynie stwierdzić ze twój czerwiec był wystrzalowy ;)
    Udanych wakacji !
    aniolek4.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Woow zazdroszczę ! Jeżeli atmosfera był taka jak na zdjęciach to musiał być na prawdę sztos :D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie,
    https://anggiex3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Troszkę Cie nie było, ale dobrze, że już jesteś :) Świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widać, że dobrze się bawiłaś a to najważniejsze :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałabym kiedyś pojechać na festiwal kolorów. :D
    Świetnie zdjęcie. Najlepsze chyba są te fajerwerki, ale z koncertu też są super.

    OdpowiedzUsuń
  13. Super, że byłaś na koncercie!
    Ja też zaczynam pracę w te wakacje, a prawo jazdy chciałabym za rok robic :D
    http://live-telepathically.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę mocno tego koncertu Coldplay! Nie wyobrażam sobie, jakie to musi być cudne, kiedy wokół Ciebie siedzą osoby równie bardzo zafascynowane zespołem, co Ty. No i racja, sam fakt, że piosenki słyszysz śpiewane na żywo, o mamo! <3 The Yellow

    OdpowiedzUsuń
  15. Chetnie wybralabym sie na Coldplay :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super zdjęcia,zazdroszczę koncertu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zazdroszczę Coldplay mocno ♥

    OdpowiedzUsuń
  18. ojaaaa byłaś na Coldplay! Gratki!

    codziennyuzytek.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Zazdroszczę koncertu Coldplay! Mi niestety nie udało się pojechać, ale może kiedy indziej :)

    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Widać, że spędziłaś naprawdę super czas :)

    Pozdrawiam :)
    http://perypetieoliwii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale śliczne zdjęcia z koncertu! Mi też udało się znaleźć pracę na wakacje.

    Zapraszam do mnie: http://aleksandrakubiaczyk.blogspot.com/2017/06/variety-equality-love.html

    OdpowiedzUsuń
  22. No sporo się wydarzyło, sporo się dzieje i pewnie jeszcze sporo się w Twoim życiu wydarzy,skoro taki dość intensywny tryb życia prowadzisz. Oby tylko jak najwięcej dobrego i ciekawego. Odpoczywaj,wykorzystuj dobrze te wakacje i w wolnej chwili pisz na blogu jak idzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Love your post dear ♥
    If you want check out my blog.I write about fashion,beauty and lifestyle . Maybe we can follow each other and we can be great blogger friends !

    http://herecomesajla.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń